Regiodizajn – jak to się robi w Holandii

Kwiecień, 2011  |  , , , , , ,    
Kwiecień, 2011

Relacja z konferencji w Poznaniu*

Holandia kojarzy się nam głównie z tulipanami i wiatrakami, ale dla każdego, kto choć trochę interesuje się designem, jest to również kraj „dobrze zaprojektowany”. Dobre wzornictwo spotykamy tu na każdym kroku. Od pocztowego znaczka, poprzez systemy identyfikacji wizualnej dla instytucji rządowych, samorządowych i organizacji pożytku publicznego, po najprostsze przedmioty codziennego użytku w supermarketach. Niewiele jest krajów, w których design ma się równie dobrze, a dzieje się tak dzięki współpracy projektantów i władz lokalnych.

O znaczeniu wzornictwa w kształtowaniu się oblicza jednego z holenderskich regionów – Brabancji Północnej, opowiadała na poznańskiej konferencji „Regiodizajn – design jako element tożsamości regionalnej” mieszkająca od lat w Holandii trendwatcher [obserwator trendów – red.] Zuzanna Skalska.

Począwszy od czasów studiów na Design Academy w Eindhoven Zuzanna Skalska miała szczęście obserwować i współtworzyć zmiany, jakie zachodziły w tym regionie. Obecnie pracuje w firmie VanBerlo Strategy&Design. Jej zadaniem jest stałe monitorowanie rynku większości branż przemysłu. Analizuje, przewiduje i opisuje długoterminowe trendy. Jest współautorką 360˚ Trend Reports [coroczne raporty dotyczące trendów długoterminowych, z których mogą korzystać przedsiębiorstwa do opracowywania strategii produktów – red.], nagrodzonych prestiżową nagrodą Red Dot Design Awards 2009 i jest członkiem Zarządu Dutch Design Week Eindhoven. Wykłada na Politechnice w Eindhoven na Wydziale Wzornictwa Przemysłowego. Ta imponująca lista zawodowych doświadczeń jest gwarancją, że poznała każdy z aspektów związanych z designem.

Regionalizm – trend europejski

Regionalizm jest, jej zdaniem, mocnym trendem panującym obecnie w jednoczącej się Europie. To alternatywa dla zanikającego poczucia państwowości. Unia Europejska stymuluje rozwój regionów tak, by były one samowystarczalne i czerpały ze swoich „naturalnych zasobów” – tradycji, możliwości gospodarczych, potencjału ludzkiego. Dobrym przykładem na to, jak można wykorzystać ten potencjał, jest rolniczo-przemysłowa w swych tradycjach Brabancja Północna. Byłoby to niczym niewyróżniające się miejsce w Europie, gdyby nie strategia rozwoju oparta na designie, budowaniu klastrów ekonomicznych, rozwoju nauki i badań oraz inwestycji w zaawansowane technologie. Dziś, tworząc program rozwoju, najważniejsze miasta regionu: Breda, Eindhoven, Helmond, ‚s-Hertogenbosch i Tilburg wspólnie starają się o tytuł Miasta Europy w roku 2018.

Zuzanna Skalska podkreśla, jak ważny dla kształtowania się siły regionu był kryzys, jaki dotknął m.in. Eindhoven kilkanaście lat temu. Historia tego typowo przemysłowego miasta związana była od 1891 do 2008 r. z fabryką Philipsa, czego znakiem są pozostałe po koncernie poprzemysłowe budynki rozsiane na przedmieściach. Produkowano tu także samochody DAF. W latach 90. tętniące pracą fabryki opustoszały. Najważniejsze firmy w regionie zdecydowały się na bardziej dla nich korzystny model outsourcingu, przenosząc produkcję do „tańszych” miejsc, często poza granice kraju. Konsekwencją tej decyzji był brak miejsc pracy, kryzys ekonomiczny, „martwe” kwartały miasta. Sytuacja zmusiła władze do poszukiwania nowej strategii rozwoju. Kiedy nie było już produkcji, okazało się, że pozostała tylko wiedza. I to właśnie wówczas wiedza stała się produktem.

Połączenie zaawansowanej wiedzy i designu stworzyło nowe możliwości rozwoju dla innowacyjnego przemysłu, który musi stale dostosowywać się do zmieniających się warunków.

Społeczeństwo kreatywne 2000+

Ważną przyczyną dokonujących się zmian była również, zdaniem Zuzanny Skalskiej, ewolucja od społeczeństwa przemysłowego do społeczeństwa kreatywnego (2000+). W społeczeństwie kreatywnym wyznacznikiem siły organizacji jest sieć znajomości (networking), motywacją do pracy – rozwój osobisty, a idealne miejsce pracy, to nie najlepsze biuro, ale przestrzeń dająca możliwość tworzenia. Ideałem pracownika jest człowiek kreatywny i innowacyjny, a produktu – rzecz stworzona specjalnie dla mnie. Czas wolny wykorzystywany jest do kreatywnej rekreacji – np. bardzo modnego obecnie w Holandii wypoczynku połączonego z nauką rękodzieła artystycznego.

Kreatywność stała się trudnym do zmierzenia i opisania, ale ważnym elementem życia współczesnego człowieka. Podstawą rozwoju nowej strategii Brabancji było dostrzeżenie faktu, jak ważną siłą w rozwoju gospodarczym jest tzw. przemysł kreatywny. To właśnie on jest jedną z gałęzi gospodarki, która przynosi Holandii największy dochód.

Badanie kreatywności jest jednak wyzwaniem dla naukowców i władz, bo kreatywność dla gospodarki jest wartością trudną do uchwycenia. Próbą jej opisania są raporty, w których zbiera się i analizuje dane dotyczące sektorów kreatywnych (np. Creative Value 2009, Holandia). Ministerstwo Gospodarki Holandii na podstawie raportu na temat konkurencyjności przemysłu kreatywnego rozpoczęło inwestycje, przygotowując np. nowe specjalizacje zawodowe, takie jak design management – pozwalający lepiej koordynować projekty z zakresu wzornictwa.

Zmienił się również sposób kształcenia projektantów. W Holandii Akademie Sztuki straciły swój monopol na edukację w zakresie wzornictwa już w latach 90. Podobne zmiany dokonują się również w Polsce. W Poznaniu powstaje właśnie kształcąca w zakresie wzornictwa School of Form, której dyrektorem artystycznym jest wieloletnia dyrektor Design Academy Eindhoven – Li Edelkoort.

Działanie w klastrze

Wzornictwo, kojarzone w Polsce głównie z działalnością artystyczną, jest dziś dziedziną interdyscyplinarną, mocno związaną z nauką, przemysłem, wiedzą i biznesem. Design jest sposobem myślenia, a nie stylizacją mającą na celu uatrakcyjnienie formy przedmiotów. Nowe trendy w projektowaniu potrzebują nowych technologii i materiałów, dlatego tak ważna dla przemysłu kreatywnego jest wymiana informacji i wiedzy. Jak mówi stare polskie przysłowie: „co dwie głowy, to nie jedna”, i rzeczywiście – obserwacja świata przyrody (rój), czy świata kultury pokazuje jak wielki potencjał tkwi w połączeniu sił. „W klastrze wielkie i małe przedsiębiorstwa osiągają znacznie więcej, niż gdyby miały pracować same, dzięki sieci związanych przedsiębiorstw, dostawców, usług, instytucji akademickich oraz producentów skoncentrowanych na tym samym obszarze.”[1]

Siłą Brabancji jest właśnie klaster przedsiębiorstw, ośrodków wiedzy i zarządzania, sięgających aż do Niemiec (Aachen) i Belgii (Louvain). Ta nowa strategia działania pojawiła się 10 lat temu. Powstał Brainport, który zrzesza organizacje kreatywne w mieście i poza nim. Dziś Brabancja jest obok Monachium/Stuttgartu, Danii i Londynu jednym z czterech najważniejszych klastrów w Europie. Unia Europejska widzi wielkie możliwości w łączeniu istniejących już klastrów w większe sieci (Strategia Europejska 2020).

Podstawą działania klastrów jest wzajemne zaufanie i zrozumienie. „Najważniejsze, by nauczyć projektantów myśleć tak, jak myślą biznesmeni, a biznesmenów tak, jak myślą projektanci” – mówi Skalska. Stąd pomysł, by mający już 10 lat Dutch Design Week (DDW) – wielką imprezę wystawienniczą holenderskich projektantów, zmienić w platformę porozumienia designu i biznesu. Coroczna impreza narodziła się spontanicznie z inicjatywy kilku studentów Design Academy i miała ona początkowo charakter towarzyski – prezentację prac i spotkanie z przyjaciółmi. DDW pomału zyskiwał uznanie i rozwijał się. Uczelnie artystyczne połączyły siły i prezentowały na niej swoje prace dyplomowe, przybywało zwiedzających i sponsorów imprezy. Miasto wsparło oddolną inicjatywę DDW i opustoszałe fabryki Philipsa stały się idealnym miejscem dla wystaw i pracowni wielu znanych designerów, jak Kiki van Eijk, Joost van Bleiswijk, Piet Hein Eek.

W ciągu 10 lat DDW z imprezy edukacyjno-artystycznej stawało się platformą dla biznesu. Od dwóch lat impreza jest zorganizowana tak, by przed południem odbywały się spotkania z przedsiębiorcami, a po południu odwiedzane były wystawy. Niezwykłe jest to, że wśród odwiedzających imprezę widzimy cały przekrój holenderskiego społeczeństwa. Rodziny z gromadką dzieci, artystów, biznesmenów, ludzi starszych, czy niepełnosprawnych.

Długoplanowy scenariusz przyszłości

Zuzanna Skalska zakończyła swoje wystąpienie na konferencji podkreśleniem analogii, jaką widzi w rozwoju regionu Brabancji i Wielkopolski. Wielkopolska, w której etos pracy był zawsze bardzo ważny, ma wiele wspólnego z Holandią. Warto uczyć się więc na jej sukcesach i porażkach. Wielkopolska jest w podobnej sytuacji, jak Brabancja w latach 90. Musi odwołać się do własnych tradycji, o których często i niepotrzebnie zapomina, np. zakładów Cegielskiego, produkcji ziemniaków, bardzo dobrej żywności, czy sztuki ludowej. Ważną zmianą w myśleniu jest postrzeganie designu w związku z biznesem jako szansy na rozwój i wyróżnienie się na rynku. Potrzebne jest również odejście od myślenia marketingowego.

„Z moich wieloletnich obserwacji wynika, że głównym proble­mem polskich firm jest budowanie strategii rozwoju marki na wytycznych działu marketingu. Właśnie ten szczegół różni je od wielkich przodujących firm/marek (światowych liderów), które swoją strategię opierają na długoplanowym scenariuszu przyszłości opracowanym przez dział rozwoju firmy (R&D – Research and Development). Jego zadaniem jest nieustanne poszukiwanie i eksperymentowanie z nowymi rozwiązania­mi”[2]. Warto więc, byśmy nauczyli się od Holendrów umiejętności, bez których nie ma dobrego designu – odwagi i swobody myślenia.

 


[1]    Porter M. E., The Competitive Advantage of Nations, Macmillan Press, Hampshire and London 1990

[2] O!to design. Spotkanie z polskim designem, Fabryka Sztuki, Łódź 2010, cytat z tekstu Skalskiej : Światowe trendy w designie. Czy polskie produkty za nimi podążają ? s.22-23

 

Katarzyna Andrzejczyk-Briks

Autorka jest historykiem sztuki i dziennikarką pisząca o wzornictwie (BR& Magazyn Starego Browaru). Prowadzi warsztaty związane z designem i trendami, wykłada historię architektury wnętrz i designu w WSNHiD w Poznaniu. Jest współwłaścicielką pracowni architektonicznej Briks Architekci

Na zdjęciu: krzesła projektu Pieta Hein Eeka, fot. Agata Ziółkiewicz

 

*„Regiodizajn – design jako element tożsamości regionalnej” –

24, 25 i 26 lutego 2011 r. w Poznaniu w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa odbyły się otwarte prelekcje i warsztaty dla projektantów. Prelegentami były uznane autorytety w dziedzinie designu: Josyane Franc (Saint Etienne), Zuzanna Skalska (Brabancja) oraz Paweł Grobelny (Poznań). Projekt zamkną wystawy, które odbędą się w Poznaniu, Warszawie, Łodzi i w Cieszynie jesienią 2011 r.
Szczegóły na www.regiodizajn.pl

 ***

[dop.red] Termin „przemysły kreatywne” (zamiennie pojawia się termin „ekonomia kreatywna”) pojawił się w latach 90. w Wielkiej Brytanii. Zespół ds. Przemysłów Kreatywnych (Creative Industries Taskforce) sformułował definicję przemysłu kreatywnego: „działania, które biorą się z indywidualnej kreatywności i talentu, i które mają zarazem potencjał kreowania bogactwa oraz zatrudnienia poprzez wytwarzanie i wykorzystywanie praw własności intelektualnej” . Prostsze podejście odnajdziemy w holenderskiej definicji (Our Creative Potential / 2005), która odnosi się do wszystkich przemysłów, dla których kreatywność jest kluczowym czynnikiem produkcji.

Przyjęto podział wszystkich dziedzin kultury na trzy grupy:
– sztuka (sztuki performatywne i fotografia, sztuki wizualne i wydarzenia artystyczne, itd.).
– media i rozrywka (film, sektor audiowizualny, literatura i dziennikarstwo, itd.).
– usługi biznesu kreatywnego (design, moda, architektura, nowe media i gry, reklama, itd.).






Zobacz także