Kitesurfing – sposób na życie

Wrzesień, 2011  |  , , ,    
Wrzesień, 2011

Marzenia o tym, by wzbić się w powietrze, okiełznać demona prędkości i poczuć swobodę obcowania z naturą, zawsze towarzyszyły człowiekowi. W efekcie połączenia kilku dyscyplin sportowych, na początku lat 90. powstał kitesurfing. Jest to sport, w którym można znaleźć elementy windsurfingu, jazdy na wakeboardzie oraz puszczania latawców. Patrząc na najlepszych zawodników, skaczących na wysokość 15 m i odległość 50 m, można nabrać apetytu na chwile spędzone w przestworzach. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne, na jakie wygląda.

W Polsce niewątpliwie najlepszym miejscem na rozpoczęcie nauki jest Półwysep Helski, gdzie ponad 50 szkół oferuje swoje usługi. Trzypoziomowy kurs dla osoby uczącej się od podstaw do osiągnięcia poziomu IKO 3, czyli zdobycia umiejętności pozwalających na wypłynięcie na otwarte morze i powrót w to samo miejsce, kosztuje około 1000 zł. Jednak warunki pogodowe nie zawsze pozwalają tutaj na ukończenie kursu w terminie.

Piotr Szlagowski / RedSeaZone Egipt

Idealnym miejscem na rozpoczęcie przygody z kitesurfingiem, niezależnie od pory roku, jest urokliwe miasteczko El Gouna, miejsce inne od reszty Egiptu… nadzwyczaj ciche, zielone, poprzeplatane malowniczymi lagunami, położone zaledwie 20 km od Hurghady. Mieści się tutaj polskie centrum kitesurfingu RedSeaZone, gdzie wykwalifikowani instruktorzy w zaledwie kilka godzin potrafią nauczyć pierwszych ślizgów na wodzie oraz panowania nad początkowo groźnie wyglądającym latawcem. Aby ukończyć kurs IKO, uznawany na całym świecie i pozwalający na dalsze, już samodzielne korzystanie z baz kite’owych na wszystkich kontynentach, potrzebne jest zaledwie 10 godzin pracy z instruktorem.

Po zapoznaniu się z podstawami kiteboardingu proponujemy wyjazdy do brazylijskiej miejscowości Cumbuco, znanej ze wspaniałych warunków do uprawiania sportów surfingowych. To tutaj, od czerwca do końca stycznia, bezpieczne wybrzeże i stały wiatr wiejący od morza przyciąga rzesze fanów kitesurfingu, pragnących podszkolić swoje umiejętności. Ci, którzy szukają zabawy, mogą codziennie od wieczora aż po biały świt spędzać czas przy rytmach brazylijskiej muzyki, w towarzystwie pięknych brazylijskich kobiet i innych amatorów kitesurfingu.

Kitesurfingowi wyjadacze, poszukujący coraz to nowszych wyzwań i niecodziennych emocji, odnajdują spełnienie w Mui Ne – wietnamskiej stolicy kitesurfingu. Prawdziwą gratką dla miłośników kite’a jest tu bardzo dobry, często także porywisty wiatr oraz mnogość różnorodnych fal. Idealne warunki dla już trochę bardziej zaawansowanych kiterów w połączeniu z urokami wschodu sprawiają, że jest to miejsce coraz częściej wybierane przez wielbicieli tej dyscypliny.

Kitesurfing to jednak nie tylko sport – to pasja, to sposób na życie. Jego amatorów łączy nie tylko miłość do aktywnego spędzania czasu, ale także do podróżowania, poznawania nowych zakątków świata, sprawdzania swoich własnych umiejętności i przezwyciężania osobistych barier. Możliwość uprawiania kitesurfingu na prawie wszystkich kontynentach daje możliwość poznania nie tylko różnorodnych kultur, ale przede wszystkim wielu interesujących ludzi, którzy zapewne szybko staną się współtowarzyszami kite’owych eskapad po świecie.

 

Remplus Travel
Irmina Mydlikowska, Marcin Remplewicz






Zobacz także