Jak cię widzą – tak robią z tobą interesy

Kwiecień, 2011 | Tagi:  , ,    




Szmer głosów, kolejne osoby zasiadają w rzędach, prelegent sprawdza działanie urządzeń… Nadszedł czas konferencji. Prawie każdy z nas kilka razy w roku uczestniczy w takich spotkaniach. Negocjacje, rozmowy to momenty, w których oceniamy innych i – jesteśmy przez nich oceniani. Merytoryczne przygotowanie jest najważniejsze. Jednak to nie wszystko.

Gdy poznajemy jakąś osobę, podświadomie dokonujemy jej oceny podczas pierwszych, magicznych 90 sekund. To wrażenie pozostaje trwałe na lata i jeżeli jest złe, trudno jest zmusić się do sympatii do kogoś, mimo jego niewątpliwych zalet. Coś nie zagrało, np. dlatego, że nasza podświadomość uznała tę osobę (zgodnie z naszym doświadczeniem życiowym) za podobną do kogoś, kogo nie lubimy. Czy to jest fair? Przecież ta osoba nie ma nic wspólnego z owym nielubianym „ktosiem”, jest inna.

Niezależnie od tego, czy jest to sprawiedliwe, czy nie, nasz biznes będzie oceniany po tym, jak wyglądamy. Czy wiesz, że za 70% oceny w owych 90 sekundach odpowiedzialne są włosy? Uniwersytet w Cambridge przeprowadził badania, które niezbicie dowiodły powyższego faktu. Dodam, że gdy ponownie widzimy daną osobę, włosy nadal odgrywają dominującą rolę przy jej ocenie. Zatem, co zrobić, aby dobrze wypaść i podpisać dobry kontrakt? Zadbać o włosy!

Najprostszy sposób na zmianę to cięcie. Długie włosy powodują, że osoba wygląda na starszą, dlatego, jeżeli już nie chcemy się ich pozbyć, układajmy je w koki, upinajmy, układajmy w fale – niech zaczną dobrze o nas świadczyć. Wystrzegajmy się przedziałków na środku głowy (w szczególności przy długich włosach), ponieważ wygląda to dobrze jedynie u osób, które są symetryczne (a tylko 10% populacji jest symetryczna). Mogą sobie na niego pozwolić modelki; niestety, większości z nas takie uczesanie doda kilka lat. Używajmy kolorów, aby nadać włosom blasku, pamiętając, że jasne kolory powodują optyczne pogrubienie włosa.

Zawsze dobieraj kolor farby zgodnie z metodą koloroskopii. Zapytaj swojego fryzjera o chusty kolorysty i zobacz, w jakich kolorach jest ci do twarzy. Swoje włosy traktuj jako aktywa, które procentują. Obojętnie jak dobrze masz ścięte włosy, jeżeli ich nie układasz, nie będą przynosiły zysków. Dbaj o dobre cięcie, nie łudź się, że nie widać niedociągnięć. Przecież widzisz je u innych. Dlatego najlepsza jest klasyczna, dobrze ścięta i ułożona fryzura, która podkreśli Twoje atuty – oczy, usta, kości policzkowe, i zatuszuje mankamenty. Zapytaj swojego fryzjera o fantazyjne sposoby układania włosów, takie jak fale lub koki, których będziesz mogła użyć przy spotkaniach mniej formalnych.

Reasumując, dbajmy o włosy, jeżeli chcemy z sukcesem prowadzić biznes.

 

Hanna Kranc
Autorka jest dyrektorem artystycznym Salonów Fryzjerskich Angelo Rivieri