Wolontariacki paradoks

Luty, 2015  |  , , , ,    
Luty, 2015

Pracownik angażujący się w wolontariat pracowniczy zyskuje na wartości. Wolontariusz wykazujący się doświadczeniem spoza biznesu w trakcie poszukiwania pracy wcale nie ma większych szans na jej znalezienie. Taki paradoks.

Do tego, aby zostali wolontariuszami, zachęca się uczniów już z gimnazjów. Pokazuje się, jak wiele mogą zrobić dobrego, nauczyć się, przeżyć. I co potem? Potem przychodzi czas poszukiwania pracy i okazuje się – bardzo często – że pracownicy działu HR wcale nie doceniają wiedzy, doświadczenia i umiejętności młodego człowieka, które zdobył w jakiejś organizacji pozarządowej.
Jednocześnie prezesi i dyrektorzy firm starają się zachęcać swoich podwładnych do tego, by angażowali swój czas i umiejętności właśnie jako wolontariusze, w ten sposób się rozwijali, stawali się bardziej otwarci i robili świadomie coś dla innych, czerpiąc z tego niejednokrotnie ogromną naukę.

Polacy zaangażowani społecznie

Czy wiesz, że w 2013 roku aktywnych społecznie było 34% Polek i Polaków? Według raportu pt. „Zaangażowanie społeczne Polek i Polaków. Wolontariat, filantropia, 1% i wizerunek organizacji pozarządowych w 2013” opublikowanego przez Stowarzyszenie Klon/Jawor wynika, że w działalność społeczną częściej angażują się osoby z wyższym wykształceniem (53%), niż ze średnim i podstawowym (31%). Według tego badania wyraźnie widać, że częściej angażują się w taką formę aktywności kobiety niż mężczyźni. Mamy zatem naszkicowany profil osoby aktywnej społecznie.
Czy headhunterzy i HR-owcy zdają sobie sprawę z kompetencji, jakie posiadają wolontariusze? Wygląda na to, że nie zawsze. W Fundacji Praeceptor znamy także przypadki, kiedy niewiedza HR-owca wynajętego przez firmę zadziałała na niekorzyść kandydata. Znamy przypadek dyrektora działu kadr, który nie wiedział co to jest NGO. Znamy przypadki osób starających się o pracę i ukrywających swoje doświadczenie niebiznesowe.

W 2014 roku w Warszawie odbyło się VII Ogólnopolskie Forum Inicjatyw Pozarządowych. Od 1996 roku organizacje pozarządowe, a przede wszystkim osoby w nich działające, mają możliwość wymiany doświadczeń, nakreślenia kierunków działania, zastanowienia się nad ewentualnymi zagrożeniami i niekorzystnymi czynnikami związanymi ze swoją działalnością. W panelach warsztatowych i dyskusyjnych niejednokrotnie przewijała się w czasie Forum tematyka rozwoju wolontariatu, profesjonalizacji działań organizacji pozarządowych i pozycji wolontariuszy na rynku pracy. Na co stawiają organizacje? Na wielopłaszczyznowy rozwój swoich wolontariuszy. Stąd coaching, mentoring czy elementy zwinnego zarządzania. Stąd doświadczenie NGO jako organizacji uczących się. Działanie w środowiskach wielokulturowych – organizacje biznesowe wciąż się tego uczą, a organizacje niebiznesowe już to potrafią.

Co biznes może zyskać

W powszechnym przekonaniu to organizacje pozarządowe mogą czegoś chcieć lub oczekiwać od biznesu, a nie odwrotnie. Co mają do zaoferowania NGO? Pomoc w organizacji wolontariatu, doświadczenie w działaniu, umiejętność działania nie dla zysku finansowego. To w organizacjach pozarządowych można zetknąć się w praktyce z pozafinansowymi formami motywacji, przywództwem sytuacyjnym, empowermentem. NGO znają potrzeby domów dziecka, domów opieki, ośrodków socjoterapeutycznych, społeczności lokalnych i możliwości ich zaspokojenia właśnie poprzez wolontariat pracowniczy. Organizacje niekomercyjne chętnie się uczą, zatem formą wolontariatu pracowniczego może być także podzielenie się wiedzą i doświadczeniem pracowników firmy. Może to przybrać formę warsztatów z zakresu planowania, wykorzystania nowych technologii, budowania sieci połączeń biznesowych, może to mieć formę e-learningu, sesji streamingowych, wspólnych wyjazdów szkoleniowo-team buildingowych.

Wolontariusz to cenny nabytek

W NGO znacznie częściej niż w organizacjach biznesowych spotkać można aktywnych działaczy w wieku 60+, chętnych do nauki i rozwoju. Znów możemy się wesprzeć raportem Stowarzyszenia Klon/Jawor i spojrzeć na wiedzę na temat organizacji pozarządowych, jaką mają Polki i Polacy. W 2013 roku 94% rodaków zetknęło się z działalnością różnych organizacji niekomercyjnych, w tym nieformalnych grup społecznych. Świadomość istnienia i funkcjonowania organizacji pozarządowych z roku na rok rośnie – w 2011 roku taką świadomość zadeklarowało 88% badanych. Najbardziej rozpoznawalne były organizacje zajmujące się różnymi formami pomocy potrzebującym, np. finansowanie zakupu sprzętu medycznego, leków, rehabilitacji itp. Kolejną rozpoznawalną i zauważaną była grupa organizacji zajmujących się pomocą humanitarną. Dalej pojawiają się organizacje ekologiczne i działające na rzecz ochrony środowiska, ochrony zdrowia, edukacji i sportu. Ciekawe, że tylko 6% zarejestrowanych organizacji zajmuje się głównie usługami socjalnymi, pomocą społeczną i humanitarną. Najliczniejsze są organizacje zajmujące się turystyką, sportem i rekreacją – stanowią one 38% całości.

Co pracodawcy powinni wiedzieć o zatrudnianych wolontariuszach? Ci z dużym doświadczeniem zazwyczaj są bardziej samodzielnymi pracownikami. To nie każdemu pracodawcy może odpowiadać. Zatrudniając osobę z doświadczeniem w pracy w projektach organizacji pozarządowych można się spodziewać działań oszczędnych, kreatywnych – wynika to z operowania niewielkimi budżetami projektowymi. Praca zespołowa, działanie nakierowane na osiągnięcie celu dla takiego pracownika także nie powinna być problemem, ale ważne jest, aby wciąż unaoczniać mu misję i wizję firmy, w ramach której pracuje.

Zalety wolontariatu pracowniczego

Za nami czas Bożego Narodzenia i Nowy Rok. To częsty pretekst do zaangażowania się firm i pracowników w działania wolontariackie. Same organizacje stwarzają ku temu możliwości. Wspólna pracowa Szlachetna Paczka, wspólne kolędowanie z pensjonariuszami domu opieki, pieczenie pierników w ośrodku dla samotnych matek, zimowe szczotkowanie psów w schroniskach, obdarowanie zabawkami kreatywnymi i wspólna zabawa nimi z dziećmi w domu dziecka. To tylko kilka przykładów działań, z którymi zetknęliśmy się w ubiegłym roku. Nie wszystkie z nich będą kontynuowane. Jaki skutek ma włączanie się w akcję raz do roku? Według nas lepszy, niż nieangażowanie się nawet raz w roku. Należy pamiętać, że w wolontariacie najczęściej nie chodzi wcale o pomoc materialną, a o czas, zaangażowanie i możliwość nawiązania relacji.

Właśnie tak można zachęcić do działania pracowników, którzy w NGO nigdy nie działali. Własnym przykładem można wywołać chęć zaangażowania się. Pokazując, że wolontariat może być efektywną i dającą satysfakcję formą budowania zespołu. Pokazując cechy, które jako szef, bądź lider, nie zawsze pokazujesz. Działając z pracownikami na równi, bo jako wolontariusz masz taką szansę, poznajesz ich z innej strony, ale także sam dajesz się poznać.

Najważniejsze, aby pomoc ze strony firmy wynikała z potrzeb organizacji, na rzecz której będziecie działać, a nie z potrzeby wykonania planu albo pochwalenia się tym, że budujecie społeczeństwo poprzez zaangażowanie pracowników. Obserwuj uważnie swoich zaangażowanych w pomoc pracowników – być może dostrzeżesz w nich talenty, o których nie miałeś pojęcia. A teraz zaplanuj działania na 2015 rok, bo nawet jeśli prowadzisz trzyosobową firmę rodzinną, gospodarstwo rolne czy pracujesz w banku, możesz zaangażować się społecznie. Nie jest ważne, czy będziecie razem malować salę szkolną w budynku zniszczonym przez wichurę, sadzić drzewa w okolicznym parku, zajmiecie się kuchnią społeczną, nauczycie dzieci z domu dziecka jak mądrze robić zakupy. Ważne, abyście zrobili to razem.

Zespół Fundacji Praeceptor

 

 






Zobacz także