Policzyć przemysł kreatywny

Lipiec, 2011  |  , , ,    
Lipiec, 2011

We współczesnej, zglobalizowanej gospodarce bycie konkurencyjnym jest z jednej strony najbardziej pożądaną wartością, z drugiej zaś jest trudniejsze niż kiedykolwiek, właśnie przez jej globalny charakter. Produkt czy usługa dostarczone na rynek, aby znaleźć odbiorców, coraz częściej oprócz konkurencyjnej ceny oraz dobrej jakości, muszą oferować konsumentowi jakąś dodatkową wartość. Ta jest generowana m.in. poprzez innowacyjne podejście do takich zagadnień, jak: obsługa klienta, rozwój marki, nowe formy organizacji pracy, czy opracowanie nowego designu produktu. Od współczesnego produktu czy usługi oczekuje się tego, że nas zaskoczy czymś nowym, zaoferuje coś, czego jeszcze nie znamy, będzie oddziaływał na nasze emocje i pozwoli nam się z nim identyfikować. Tym, co wiedzie prym we współczesnej globalnej gospodarce, jest innowacja, która coraz częściej staje się synonimem konkurencyjności. Niewątpliwie czynnikiem pozytywnie stymulującym innowacyjne działania jest kreatywność, ta z kolei nie może istnieć bez kultury.

Przełomowy raport instytutu KEA

W przeciągu ostatnich lat świadomość roli, jaką odgrywa kultura w rozwoju europejskiej gospodarki, zwiększa się nieustająco. Na szczególną uwagę zasługuje tu wpływ, jaki wywiera ona na rozwój przemysłów kultury i kreatywnych (jednocześnie będąc ich integralną częścią). Dziedziny te dostarczają na rynek szeroką gamę produktów i usług, z których każdy z nas korzysta na co dzień. Przełomowy dla zmiany postrzegania kultury jako czynnika pozytywnie wpływającego na tworzenie nowoczesnej, konkurencyjnej i zrównoważonej gospodarki europejskiej był raport „The Economy of Culture in Europe” belgijskiego instytutu badawczo-rozwojowego KEA European Affairs, który ukazał się w 2006 roku. Autorzy tego opracowania podjęli się karkołomnego zadania – policzenia, jaką część europejskiej gospodarki stanowią przemysły kultury i przemysły kreatywne. Ujęcie tematu wyszło poza tradycyjne rozumienie przemysłów kultury, takich jak kinematografia, fonografia czy wydawnictwa. Objęło też media (prasę, radio i telewizję), sektory kreatywne (takie jak moda, projektowanie wnętrz i wzornictwo przemysłowe), turystykę kulturalną, a także tradycyjne dziedziny sztuki (sztuki performatywne, sztuki wizualne i dziedzictwo). W badaniu sprawdzono również wpływ sektora kultury na rozwój powiązanych przemysłów, takich jak nowe technologie, oraz zależności, jakie zachodzą pomiędzy kulturą a innowacyjnością. Wyniki raportu pokazały kulturę w zupełnie nowym świetle – okazało się bowiem, że sektor kultury i sektor kreatywny były odpowiedzialne za wytworzenie 2,6% PKB w Unii Europejskiej w 2003 roku, jednocześnie dając zatrudnienie 5,8 milionom ludzi.

Nielinearny przekaz

Mniej odkrywcze, niemniej równie interesujące, okazały się wnioski płynące ze wspomnianej wcześniej zależności występującej pomiędzy kulturą a kreatywnością, i wynikająca z niej innowacyjność. Badanie przeprowadzone przez KEA oraz będące jego konsekwencją dalsze dyskusje podkreślają fakt, iż obcowanie i rozumienie sztuki, a szerzej kultury w ogóle, uczy i wymaga od człowieka wielopłaszczyznowego podejścia do procesu poznawczego, zdolności myślenia poprzez analogię lub w nielinearny sposób. To, że sztuka, a w szczególności sztuka współczesna nie daje ani gotowych, ani złych czy dobrych odpowiedzi, stawia obserwatora w sytuacji niepewności i zmusza go do wysiłku intelektualnego. Proces taki kształtuje integralną cechę innowacyjnej osobowości – umiejętność świadomego podejmowania ryzyka bez strachu, że działanie może zakończyć się porażką. Sztuka i kultura pomagają w pokonywaniu sztucznych barier pomiędzy różnymi dyscyplinami oraz ułatwiają dostrzeganie możliwości współdziałania pomiędzy zgoła nieprzystającymi do siebie polami aktywności, nadając jednostce cechy kreatywności i innowacyjności.

Mając już świadomość, jaki potencjał ma w sobie sektor kultury i sektor kreatywny z jednej strony, z drugiej zaś dynamikę zachodzących zmian w globalnej gospodarce, Komisja Europejska postanowiła zachęcić rządy i europejskich przedsiębiorców do działań idących w stronę pełniejszego wykorzystania możliwości, jakie daje partnerstwo pomiędzy kulturą a biznesem. Dokument „Green Paper on Unlocking the potential of cultural and creative industries”, który ukazał się w kwietniu 2010 roku, jednoznacznie wskazuje kierunek rozwoju europejskiej gospodarki. Podkreślono w nim, że jej przyszłość w znacznym stopniu zależeć będzie od wykorzystania zasobów wiedzy i umiejętności twórczych do pobudzania innowacyjności oraz to, że Europa powinna stać się pionierem nowych sposobów tworzenia wartości dodanej, wykorzystując jako atut swoją bogatą i zróżnicowaną kulturę. Jako działania godne naśladowania oraz dalszego rozpowszechniania wskazano m.in. partnerstwa kreatywne (Creative Partnerships), czyli różnorodne formalne i nieformalne związki, w ramach których realizowana jest współpraca oparta na równym traktowaniu. Współpraca ta jest nawiązywana pomiędzy osobami fizycznymi oraz prawnymi, reprezentującymi różne sektory gospodarki, a jej efektem jest wytworzenie innowacyjnych treści o charakterze zarówno materialnym, jak i niematerialnym. Partnerstwa kreatywne pomiędzy biznesem, jednostkami badawczymi i sektorem publicznym pomagają w przenoszeniu kreatywnych umiejętności wykorzystywanych w sektorach kultury do innych dziedzin gospodarki. Działanie takie jest praktycznym odzwierciedleniem myślenia o tym, jak powinna wyglądać innowacyjna i konkurencyjna gospodarka europejska oparta na wiedzy. Dlatego też popularyzacja i zachęcanie do tworzenia takich inicjatyw jest kluczowe dla zrównoważonego jej rozwoju. W Polsce pionierskie działania na temat wykorzystania potencjału i popularyzacji partnerstw kreatywnych prowadzone są przez Fundację Pro Cultura.

Kultura i biznes

Interesującym przykładem, który w czytelny sposób ilustruje funkcjonowanie partnerstw kreatywnych, jest europejski projekt TILLT Europe. Projekt współrealizowany jest przez organizacje pośredniczące pomiędzy sztuką a biznesem oraz przez jednostki badawczo-rozwojowe – wspomnianą już KEA European Affairs oraz jej hiszpański odpowiednik c2+i, których zadaniem jest monitorowanie i ewaluacja akcji prowadzonych w ramach projektu. Grupa ta powstała w 2009 roku w celu rozwoju i promocji działań mających za zadanie rozbudowanie współpracy pomiędzy artystami i przedsiębiorstwami prywatnymi. Takie działania z powodzeniem są już realizowane przez TILLT (program AIRIS) w Szwecji od 2002 roku. Współpraca ta polega na wspieraniu w środowisku biznesowym aktywności mających charakter realizacji lub interwencji artystycznych, angażujących osoby przebywające w swoim miejscu pracy, artystów oraz organizacje pośredniczące. Rolą organizacji pośredniczącej jest funkcja mediatora pomiędzy środowiskiem sztuki, a środowiskiem biznesu (art mediator). Taka nowa forma organizacji życia artystycznego, oparta na udziale pośrednika-mediatora, ułatwia artystom odnalezienie się w realiach rynkowych i umożliwia pracę z różnymi społecznościami i w różnych środowiskach. To właśnie sztuka i kultura, poprzez swoją zdolność do awangardowego traktowania rzeczywistości, jest angażowana do walki z rutyną i stereotypowymi, często skostniałymi, tradycyjnymi metodami zarządzania w biznesie. Dzięki zaangażowaniu artystów do pracy w przedsiębiorstwach, zaczynają się one rozwijać. Z drugiej strony, taka interakcja pozwala artyście odświeżyć, albo nawet zmienić swoje postrzeganie świata i stosowaną formę wyrazu artystycznego.

Konkurencja zastąpiona przez innowacyjną współpracę

Innym instrumentem z powodzeniem stosowanym w Europie w celu pełniejszego wykorzystania komponentu kulturowego są klastry kreatywne, których założeniem jest skoncentrowanie na jednym obszarze geograficznym podmiotów funkcjonujących w obszarze kultury, sztuki i biznesu. Dzięki silnym wzajemnym powiązaniom zyskują one przewagę konkurencyjną i ogromną energię innowacyjno-rozwojową. Klaster, skupiając podmioty normalnie konkurujące ze sobą w warunkach rynkowych, dopinguje je do współpracy. Dzięki skoncentrowaniu w jednej strukturze i miejscu ich potencjału oraz wymianie kompetencji i informacji z wielu dziedzin, wywołany zostaje efekt synergii: np. przy realizacji wspólnych projektów, inicjowaniu badań prorozwojowych, wspólnych wystaw, organizacji przedsięwzięć o charakterze interdyscyplinarnym itp. Zrzeszeni w klastrze twórcy, artyści, projektanci, producenci, firmy i organizacje posiadające potencjał do wytworzenia utworów, produktów, projektów oraz usług kulturalnych otrzymują platformę współpracy, komunikacji i wymiany informacji, co powoduje zwiększenie ich konkurencyjności i potencjału rozwoju na rynku. Dzięki uczestnictwu w projekcie poszczególne podmioty zyskują możliwość pozyskania inwestorów i klientów – zarówno w ramach struktury klastra, jak i poza nim. Jego uczestnicy otrzymują infrastrukturę badawczą i techniczną, w znaczny sposób wpływającą zarówno na ich rozwój, jak i na obniżenie bieżących kosztów działalności i inwestycji. Koncentracja podmiotów z jednego sektora, które wzajemnie się uzupełniają na tym samym obszarze, wpływa także na większą specjalizację poszczególnych podmiotów.

Powstała w 2009 roku z inicjatywy Fundacji Pro Cultura koncepcja Warszawskiego Klastra Sektora Kreatywnego wykracza poza wąską definicję klastra przemysłowego. Warszawski Klaster ma łączyć funkcje klastra, parku technologicznego, inkubatora przedsiębiorczości i innowacji oraz centrum transferu wiedzy i innowacji. Jego działania mają wspierać rozwój już istniejących podmiotów oraz powstawanie nowych. Ważnym celem klastra będzie wspieranie młodych twórców i producentów mających pomysły projektów o potencjale ekonomicznym, a nieposiadających zasobów i infrastruktury do ich realizacji.

Różnorodne odniesienia zarówno do partnerstw kreatywnych, jak i dających szersze wsparcie swoim uczestnikom klastrów kreatywnych, odnajdujemy w wielu dokumentach i raportach Unii Europejskiej. Ich tworzenie i działanie jest zazwyczaj przedstawiane w bardzo pozytywnym kontekście. Stawiająca na innowacyjną współpracę współczesna Europa przyjmuje ze zrozumieniem konieczność rozwoju, przekraczającego utarte podziały sektorów, branż, czy różnorodnych statusów prawnych podmiotów. Konieczność nawiązywania partnerstw kreatywnych oraz tworzenia klastrów czasem wydaje się prawdą ogólnie znaną. W praktyce jednak świadomość ta jest stosunkowo niska, zarówno w obszarze sektora prywatnego, jak i publicznego. Niewątpliwie jednak należy zwrócić uwagę na zupełnie nowy kontekst zachodzących zmian, w którym dominuje rozumienie kultury jako czynnika niezbędnego w pobudzaniu kreatywności − katalizatora procesów rozwojowych Europy.

Aleksander Pałasiński
Fundacja Pro Cultura