Miasto dobrze ubranych ludzi

Luty, 2012 | Tagi:  , , , ,    




O zakupach w Mediolanie, ulubionych sklepach i markach rozmawiamy z Katarzyną Borowicz, najbardziej po Anecie Kręglickiej utytułowaną polską uczestniczką konkursów piękności (Miss Polonia 2004, III wicemiss konkursu Miss World 2004, Queen of Europe 2004, II wicemiss Miss Earth 2005, III wicemiss Miss Europe 2006).

 

Business&Beauty: Od jak dawna mieszkasz w Mediolanie i co przesądziło o tym, że postanowiłaś tam zostać na dłużej?

Katarzyna Borowicz: Mieszkam w Mediolanie od czterech lat. Jadąc tam pierwszy raz, na kontrakt z agencją modelek, nie sądziłam, że zostanę tam na dłużej. O tym, że to właśnie Mediolan stał się moim domem zadecydował fakt, że bardzo lubię to miasto. Od pierwszego dnia poczułam, że chcę tu mieszkać. Jest to miasto mody, a ja od zawsze kochałam modę i to, co z nią związane. Czuję, że w tym mieście można osiągnąć wszystko… Jest więcej możliwości pracy, a ja mam dużo planów, które powoli staram się realizować.

Katarzyna Borowicz, fot. Milena Majewska

 

Jakie są twoje ulubione miasta i miejsca na zakupy? Które włoskie marki i adresy butików mogłabyś polecić komuś na zakupy w Mediolanie i okolicach?

Przez jakiś czas pracowałam dla Prady, zakochałam się w tej marce i co jakiś czas staram się kupić coś z najnowszych kolekcji. Najbardziej lubię buty.

Zakupy uwielbiam robić oczywiście w Mediolanie. Po czterech latach znam to miasto jak własną kieszeń, wiem, gdzie można kupić coś ciekawego. Moją ulubioną dzielnicą jest Corso di Porta Ticinese w Mediolanie, można znaleźć tam sklepy na każdą kieszeń, mniej lub bardziej znanych marek. Oprócz butów Prady uwielbiam buty włoskiej marki Mauro Leone. Są bardzo oryginalne i mają ciekawe wzory, a cena za parę butów to około 60-120 euro.

Uwielbiam robić zakupy w sklepach vintage. Bardzo fajny sklep – Humana Vintage – znajduje się przy placu Diaz w Mediolanie; oprócz tego w każdy weekend, w różnych częściach miasta mają miejsce tzw. uliczne markety, gdzie można znaleźć używane ciuchy, oryginalne dodatki i torebki znanych projektantów, np. Chanel.

Jak według ciebie wypadają Polki na tle Włoszek? Co wyróżnia styl Włoszek i Włochów?

Polki uwielbiają eksperymentować ze swoim wyglądem, często zmieniają styl. Włosi i Włoszki słyną z prostoty, elegancji i dobrego gustu. Boją się eksperymentować, tak więc każdy ubiór jest wcześniej starannie przemyślany, a robiąc zakupy Włoszki wybierają rzeczy w ten sposób, aby pasowały do wszystkich ubrań, które już mają w szafie.

Co mi się najbardziej podoba we włoskich miastach – na ulicy naprawdę jest trudno znaleźć osobę źle ubraną.

Kto jest dla ciebie ikoną stylu, dobrego gustu?

Muccia Prada, jej kolekcje zawsze zachwycają, są bardzo przemyślane, dopracowany jest każdy szczegół.

Jakie jest twoje nastawienie do trendów proponowanych przez polskich i włoskich projektantów?

Raczej nie podążam za trendami, najważniejsze to mieć swój własny styl i dobrze się czuć w tym, co się nosi.
Polscy projektanci na tle światowych marek wypadają bardzo dobrze. Uwielbiam kolekcje duetu Paprocki&Brzozowski, według mnie powinni spróbować swoich sił za granicą, bo mają szanse na naprawdę wielki sukces. Podobają mi się również projekty Łukasza Czajkowskiego z Poznania, La Manii, Łukasza Jemioła, Bohoboco oraz biżuteria Anny Orskiej.