Chirurgia plastyczna na straży naturalnego piękna

Listopad, 2010  |  , , , ,    
Listopad, 2010

Chirurgia plastyczna estetyczna, królowa nauk potrafiąca wydobyć z ludzkiego wnętrza na powierzchnię ciała to co najpiękniejsze, wywodzi się ze starożytnego Egiptu. Od zamierzchłych czasów przez wieki wiedza medyczna, jak i stosowane techniki operacyjne, rozwijały się i były modyfikowane w oparciu o próby, sukcesy i spektakularne porażki setek lekarzy. Współcześnie, opierając się na osiągnięciach protoplastów, najlepszych w tej dziedzinie specjalistów i prowadzonych badaniach medycznych, chirurdzy plastyczni zajmujący się poprawianiem urody są w stanie w kontrolowany sposób wpływać na wygląd całego ciała. Korzystają oni z wiedzy dostępnej dla nielicznych, znają najbardziej wyrafinowane techniki operacyjne i metody małoinwazyjne.

W poprawianiu urody bardzo ważna jest umiejętność dostrzeżenia subtelnej granicy dzielącej naturalność od sztuczności. Wypaczenie naturalnego piękna (efekt „sztucznej” twarzy) jest wynikiem wkraczania do „branży urodowej” osób bez odpowiedniej specjalizacji i przeszkolenia. Wynika to z rosnącego popytu na upiększające zabiegi medyczne i niskiej podaży usług specjalistycznych. Jest to proces nieunikniony i występuje na całym świecie. Każdy chce być piękny, szczególnie gdy cena zabiegu może być niska. Okazuje się, że również osoby bez wykształcenia medycznego zakładają białe fartuchy i w mniej lub bardziej przystosowanych do tego pomieszczeniach „pompują” ludziom twarze rozmaitymi wypełniaczami i preparatami. Efekty takiej działalności są znane, szczególnie specjalistom leczącym późniejsze powikłania powstałe w wyniku podobnych zabiegów.

W obronie tego, co prawdziwie piękne i ludzkie rozwinął się natural look – nowy trend w chirurgii plastycznej promujący wygląd nie odbiegający od naturalnego. Nurt ten przyszedł do nas z Zachodu, podobnie jak wcześniej moda na kolagenowe usta, olbrzymie silikonowe piersi i porażoną botoksem mimikę. Szczególnie mocno natural look jest propagowany w świecie związanym z modą i filmem, czyli tam, gdzie dużą uwagę zwraca się na wygląd i wizerunek.

W Kolumbii, podczas pokazów mody w Medellin, zauważono że projektanci wolą szyć ubrania dla kobiet o małym biuście. Projektantka strojów plażowych Carmen Belissa Martinez wyznała, że poszukuje do współpracy modelek, które nie były operowane lub miały takie zabiegi, które jedynie nieznacznie odmieniły ich wygląd. Nie chce pracować z osobami, które zatraciły swój naturalny wygląd. W Europie jest podobnie, na wybiegach najczęściej podczas pokazów ogląda się szczupłe i proporcjonalnie zbudowane modelki.

W Stanach Zjednoczonych wielu producentów filmowych zgłasza problem ze znalezieniem osób o naturalnym wyglądzie. Shawn Levy, producent Date Night, uważa że podejście do chirurgii plastycznej uległo diametralnej przemianie. Twierdzi, że „10 lat temu aktorka operowała się, aby dostać rolę w filmie, teraz fakt przeprowadzonej operacji może obrócić się przeciwko niej”. Alessi podczas castingu do Ciekawego przypadku Benjamina Buttona zauważyła olbrzymią rozbieżność między rzeczywistym wyglądem kandydatów, a przesłanymi przez nich wcześniej zdjęciami.

Popularny w USA natural look spowodował, że teraz w Hollywood niewiele osób chce rozmawiać o korekcji drugiego podbródka, czy miniliftingu brwi. Celebryci chętniej rozmawiają o uzależnieniu od leków lub seksu, bo tematy te są dla ich kariery bardziej bezpieczne. Pojawienie się zdjęć na stronie internetowej dotyczącej przesadzonych operacji plastycznych (AwfulPlasticSurgery.com), może być dla kogoś formą reklamy, ale nie jest już bynajmniej powodem do dumy i może zaważyć na jego filmowej karierze.

Chirurg plastyk działa na bardzo delikatnej materii piękna. Wykracza poza granice określone przez medycynę i śledzi bieżące trendy. Musi zachować szczególną ostrożność podczas rozmów z pacjentami, którzy decydując się na operację, oczekują totalnej metamorfozy. Pacjent w pełni powinien zrozumieć, jakie są możliwości i ograniczenia chirurgii plastycznej. Musi również zdawać sobie sprawę z tego, jak bardzo zmiana wyglądu może wpłynąć na jego dalsze życie i poczucie tożsamości.

Obok peelingów, mezoterapii, wypełniaczy i toksyny botulinowej w medycynie małoinwazyjnej znalazło się miejsce również dla najnowszych technologii. Ostatnio, szczególnie dużym zainteresowaniem cieszą się zabiegi z wykorzystaniem fal radiowych Pelleve (RF). Fale te działają na głębsze warstwy skóry, nie uszkadzając naskórka. W efekcie powodują obkurczanie włókien kolagenowych i skóry, co daje efekt delikatnego liftingu. Dodatkowo zabieg niweluje płytsze zmarszczki.

Naturalna twarz

Najbardziej charakterystyczną i niepowtarzalną cechą człowieka jest jego twarz. Na jej indywidualne piękno wpływ mają poszczególne elementy – brwi, oczy, nos, usta, uszy i naturalne zmarszczki. Wszystkie te elementy muszą być ze sobą w doskonałej harmonii.

Pacjenci mają różne oczekiwania. Są tacy, którzy podczas konsultacji mówią wprost, że nie chcą wyglądać na zoperowanych, ale chcą wyglądać dobrze jak na swój wiek. To właśnie z myślą o nich stworzona została idea natural look. Lifting twarzy w ich przypadku oznacza, że twarz będzie wyglądała młodziej, ale nie będzie mocno naciągnięta. Zmieni się dzięki łagodnemu podciągnięciu jej głębszych struktur, natomiast skóra zostanie ułożona praktycznie bez napięcia. Uniosą się nieco policzki, spłycą zmarszczki i poprawi owal.

Zdarzają się sytuacje, że lifting twarzy to zbyt wiele. Okazuje się, że czasem wystarcza drobna korekcja okolicy brwi i oczu. Samo uniesienie brwi powoduje, że oko staje się bardziej wyraziste, a twarz promienieje. W innych sytuacjach wystarczy np. plastyka powiek. Oczy o ciężkich, obwisłych powiekach, z workami pod spodem sugerują zmęczenie i postarzają. Może to przesłonić inne atuty twarzy – atrakcyjne usta, wydatne kości policzkowe i proporcjonalny, zgrabny nos. Niekiedy wygląd można znacznie poprawić korekcją samego nosa, który powinien odpowiednio komponować się z twarzą. Oznacza to, że nie ma standardowej operacji nosa, a każda korekta planowana jest indywidualnie. Inny kształt nosa odpowiedni jest dla kobiety, inny dla mężczyzny. Nos zmienia się z wiekiem, stąd innej przemiany potrzebują osoby dojrzałe, a innej 20-latkowie.

Przesadnie powiększone usta, pojawiające się często na okładkach kolorowych pism, są klasycznym zaprzeczeniem natural look. Świat oszalał na punkcie powiększania ust. Zdaniem ekspertów badających relacje damsko-męskie, usta, zaraz po biuście, są najważniejszą rzeczą, na którą mężczyźni zwracają uwagę. Kobiety przychodzące na konsultację w sprawie korekcji ust mówią najczęściej, że chcą mieć takie usta jak Angelina Jolie. Według magazynu FHM jej usta są jedną z najseksowniejszych rzeczy na świecie. Chirurgia plastyczna oferuje zabiegi powiększające usta za pomocą zastrzyków z własnego tłuszczu lub przy użyciu gotowych preparatów, np. kwasu hialuronowego. W niektórych przypadkach konieczne jest wykonanie większej operacji.

Naturalne piersi

Kobiety rozważające poddanie się operacji powiększającej piersi mają do wyboru rozmaite rodzaje wkładek silikonowych różniące się od siebie wielkością i kształtem. Naturalny wygląd piersi po operacji, to wynik starannie dobranej wielkości implantów i ich rodzaju. Wielkość dostępnych implantów piersi waha się od 100 do 1200 ml. Kształt ich może być okrągły lub anatomiczny, czyli przypominający w przekroju kroplę wody. Dobór wkładek uzależniony jest od grubości tkanek i budowy klatki piersiowej, kształtu piersi i oczekiwań pacjentki.

Coraz większą popularnością cieszą się implanty niezbyt duże. Wkładki takie wybierają pacjentki z przekonaniem, że mniejsze mają bardziej naturalny wygląd i nie zmuszają do wyrzucenia całej dotychczasowej garderoby. Małe i średniej wielkości implanty, najczęściej o kształcie anatomicznym, znalazły uznanie u kobiet, które mają obwisłe piersi po ciąży i karmieniu. Idealnie wypełniają one wiotkie piersi i pozwalają im wrócić do wcześniejszej naturalnej wielkości. Poza wielkością, również rodzaj materiału z jakiego wykonane są wkładki ma znaczenie. Najlepsze wkładki są wypełnione gęstym silikonem. Utrzymują one doskonale swój kształt, a podczas dotyku sprawiają wrażenie naturalnej tkanki. Dlatego cieszą się dużo większą popularnością niż wkładki wypełnione roztworem soli fizjologicznej.

Na wygląd naturalny piersi wpływa również lokalizacja blizny po zabiegu, dlatego wszelkie ślady po operacji muszą być przez chirurga odpowiednio ukryte. Możliwe jest zakładanie implantów przez pępek lub przez cięcie zlokalizowane pod pachą, ale w ten sposób można wsunąć jedynie zrolowane jak cygaro puste woreczki, które po rozłożeniu zostają napełnione solą fizjologiczną. Nie są to implanty o tak pięknym kształcie jak silikonowe, a płyn który je wypełnia zawsze może wyciec; wtedy pierś w przeciągu kilku godzin może zniknąć. Dlatego silikonowe implanty wszczepia się poprzez cięcie w fałdzie pod piersią lub półkoliste cięcie na brzegu otoczki brodawki sutkowej, jeżeli brodawka jest odpowiednio duża.

Żeby implant piersi wyglądał naturalnie, tkanki znajdujące się nad nim muszą go odpowiednio zakryć. Bardzo ważne jest łagodne przejście na górnej granicy nowo wytworzonej piersi i klatki piersiowej. Jeżeli pacjentka jest bardzo szczupła, a implant nie ma odpowiednio grubego pokrycia tkanek, przejście to może być nienaturalnie wyraźne. Z tego powodu często wybiera się implanty o kształcie anatomicznym lub zakłada je pod mięsień piersiowy.

Jako specjalista chirurgii plastycznej zdaję sobie sprawę jak ważną rzeczą jest zachowanie umiaru i zdrowego rozsądku. Lata prowadzonej praktyki nauczyły mnie wsłuchiwania się w potrzeby pacjentów i wyrobiły umiejętność znajdowania balansu miedzy pożądanym przez nich efektem i naturalnością. Lekarz podczas konsultacji musi pełnić poniekąd rolę dobrego doradcy, który cierpliwie wysłucha i pokaże pacjentowi wkomponowane w natural look optymalne rozwiązanie.

———

Dr n. med. Piotr Osuch
Chirurg plastyk z ponad 10– letnią praktyką w obszarze chirurgii plastycznej, rekonstrukcyjnej i estetycznej. Konsultant Chirurgii Plastycznej w Szpitalu Klinicznym przy ul. Banacha w Warszawie. Specjalista w Centrum Dermatologii Laserowej i Chirurgii Plastycznej LASERMED. Członek European Academy of Facial Plastic Surgery, International Confederation for Plastic Reconstructive and Aesthetic Surgery i Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej.

www.drplastyk.pl